Author Archive

O plagiatach w internecie słów kilka

poniedziałek, grudzień 22nd, 2008

Każdy kto zajmuje się tworzeniem stron www spotkał się w mniejszym lub większym stopniu z plagiatem. Czynu tego dopuszczają się firmy oraz pojedyńcze jednostki, starzy, młodzi, dziewczynki i chłopcy.

Często mówi się również o inspiracji, którą każdy interpretuje na swój sposób. Dla jednych jest to skopiowanie jednego motywu, pojedynczego elementu. Dla innych to zerżnięcie treści, układu ze zmianą koloru i twarzą ludzi uśmiechających się od ucha do ucha z nienaganną cerą i zębami bielszymi niż #fff

Plagiat dotknął wielu osób trudniących się, peryfrazując lekko “malowaniem a następnie wycinaniem i sklejaniem stron internetowych”. Należy również dodać, że w wielu przypadkach plagiatorzy nie potrafią przyznać się do błędu oraz okazać skruchy. Czasami co więksi cwaniacy są tak pewni swojej bezkarności, że nawet Nervosol nie pomaga.

Dzisiaj internet obiegła informacja, że niejaki Rafał Rula popełnił plagiat, z mało znanej osoby, stał się kimś rozpoznawalnym, peryfrazując ma chłopak ma parcie na szkło. Ja dowiedziałem się o tym przy pomocy wykopu i muszę przyznać, że takiego plagiatu to już dawno nie widziałem, z jednej strony było to dla mnie zabawne, z drugiej mogę nazwać to przeżyciem co najmniej szokującym. Dla mnie jesteś Rafale - Mojżeszem wśród wszystkich plagiatorów, jak nikt inny rozstąpiłeś ich szereg aby dosięgnąć Everestu sławy.
Jak widać tutaj plagiator dostał po łapkach, bo ani jego strona domowa, ani portfolio ani cokolwiek co ma z nim wspólnego nie działa, oprócz strony domowej, na której widnieją jakże wymowne przeprosiny:

Szczere PRZEPRASZAM dla wtajemniczonych. #off

A ja się pytam: Rafale, kogo Ty przepraszasz? Więcej można poczytać u Ludwika, na blogu.

Ostatnimi czasy plagiat podobnej skali dotknął misza (więcej można przeczytać na Jego blogu), z mało różnicą, że tutaj sprawa nie została tak mocno nagłośniona, może to nawet lepiej?

Kończąc ten mało świąteczny wpis, chciałbym życzyć: “Wspaniałych świąt Bożego Narodzenia oraz szampańskiego Sylwestra. Aby w przyszłym roku klienci byli mniej upierdliwi, mieli więcej wyrozumiałości oraz zaufania. Aby zlecenia  opiewały na kwotę z kilkoma zerami więcej. Aby ostatnia kopia Internet Explorera 6 zniknęła raz na dobre. Aby mniej spamu trafiało na skrzynkę. Aby sprzęt potaniał, w szczególności iMac, to może sobie jakiegoś sprawię pod koniec przyszłego roku. Aby benzyna była tańsza. Aby sąsiad z góry nie rozpoczynał znowu wiercić po 1 w nocy. Aby plagiatów było mniej. Aby życie było lepsze i przyjemniejsze. Wszystkiego najlepszego!

Font Conference

niedziela, listopad 23rd, 2008

Panie dopomóż

piątek, listopad 14th, 2008

Poranna pobudka, godzina 6:00 ewentualnie 5:00, SE K750i odgrywa “What is love” wibrując dźwięcznie na parapecie. Wyłączam ten przeklęty budzikofon i myślę: “Ależ jestem kurwa niewyspany, 3h snu, zdecydowanie za mało”.

Jakiś czas później

Popołudnie jak codziennie swoim zwyczajem wpadam na wykop znajdzieją, że tym razem wykopano coś wartościowego…
Patrzę i własnym oczom nie wierzę: “ZUS ogłasza przetarg na 130.000 sztuk dyskietek 3.5″ 1.44mb“. PWNED

3h później

Do teraz zadaję sobie pytanie, jak to kurwa możliwe.

Panie dopomóż bo lęk o jutro przeraża moją duszę…

Jak pociąć layout? Początki każdego codera

poniedziałek, listopad 10th, 2008

Notorious BIG - Dead Wrong [soulpete Remix]

poniedziałek, listopad 3rd, 2008

POKAPLIKI 03

sobota, październik 4th, 2008

POKAPLIKI - Skrypt wyświetlający zawartość katalogów bez zbędnych udziwnień oraz bajerów(KISS - Keep It Simple, Stupid)

DEMO

Co nowego? Najważniejszą zmianą jest waga skryptu, można powiedzieć, że przeszedł bardzo rygorystyczną dietę i teraz waży zaledwie 9kb. Został zmieniony system wyświetlania ikon, którego pomysłodawcą jest Kurak, należą mu się podziękowania :)
Folder ppImages wrzucamy na serwer, następnie do zmiennej $imgpath przypisujemy adres folderu ppImages. Później, kiedy chcemy używać POKAPLIKI na innym serwerze, wystarczy wrzucić już tylko sam plik index.php.

Następna wersja? Nie mam pojęcia, zależy od zainteresowania.
Miłego korzystania

Chyba wszystkich to spotkało…

poniedziałek, sierpień 25th, 2008

Znalezione u Piotrka Potery, chyba każdy zetknął się z Jadźką, która wie lepiej jak postawić gradient…
Życzę Wam i sobie, aby w przyszłości takich sytuacji było jak najmniej!

Aż serce boli

Stres, co za dużo to niezdrowo

czwartek, sierpień 21st, 2008

via Vitz :P

Konnekt, słów kilka

środa, sierpień 20th, 2008

Co to jest? Konnekt to multi komunikator internetowy, ale nie tylko! Dzięki rozbudowanej konfiguracji i licznym dodatkowym wtyczkom można dostosować go do swoich potrzeb. Może być zarówno rozbudowanym ‘centrum’ komunikacyjnym, jak i małym programikiem do wysyłania wiadomości SMS. Wybór należy do Ciebie.

Dla mnie Konnekt to bardzo ważny oraz jakże podstawowy składnik systemu operacyjnego. Używam go od 3-4 lat, naprawdę długo i nie wyobrażam sobie używać gg(Nowa wersja(8) wygląda jak kupa nietoperza), tlena lub innych komunikatorów. Kiedyś wypróbowałem mnóstwo programów tej maści, jednak większość to chłam, napakowany reklamami. O Mirandzie słyszałem, nawet próbowałem jej używać, jednak przyzwyczajenie do Konnekta zrobiło swoje. Po takim czasie znam go prawie na wylot. Po co zmieniać? Podejrzewam, że jeżeli zmienię komunikator to przerzucę się właśnie na Mirandę. Ale nie o tym…

Po co w ogóle ten wpis?
Konnekt umarł, ostatnia aktualizacja jest z sierpnia z 2006 roku. Umarł a ja nawet nie zdawałem sobie z tego sprawy. Kiedyś o uszy obiło mi się coś o mitycznej wersji Konnekta 0.7. Ucieszyłem się, że wyjdzie nowa wersja, naprawią niektóre bugi, będzie fajnie(mogliby naprawić wtyczkę ggimage).
Czas minął, jednak nic się nie działo i nic się nie dzieje, i raczej nic się nie będzie działo. Kiedyś przeczytałem o zbiórce na serwer oraz potajemnym tworzeniu mitycznego 0.7. Minęło kilka miesięcy, więc jakiś tydzień temu pod wpływem impulsu, wpadłem na forum Konnekta, przeczytałem posty, które jednak utwierdziły mnie w przekonaniu, że nowego Konnekta nie będzie. Nie będzie i już.
Trudno, rozumiem to. Ekipa, która stworzyła Konnekta to też ludzie. Ciesze się, że Konnekt jest, że działa stabilnie i dopóki będzie działał, ja będę go używał.

Podczas przeglądania forum, natknąłem się na post, studenta informatyki, które to chce zbudować następcę Konnekta. Fajna inicjatywa, kiedyś podobno już ktoś próbował coś takiego zorgranizować. Nie wypaliło, miejmy nadzieję tym razem będzie inaczej. Minęło kilka dni, a wieść o “nowym projekcie” rozeszła się po internecie, bloggerzy piszą, reklamują. Ktoś nawet to wykopał. Fajna sprawa, dobrze wiedzieć, że jest jeszcze kilka osób, które używają Konnekta.

Wydaje mi się, że wiele osób zapomniało o tak absurdalnej rzeczy, jaką jest rozwój programu. Konnekt jest, używa się go, działa? Działa wspaniale, po co mi nowy dres, skoro stary jest jeszcze jak nowy.

Zastanawiam się, czy “nowy projekt” wypali, czy twórcy Konnekta wydadzą mityczną wersję 0.7, oraz czy otrzymują oni jeszcze powiadomienia o błędach krytycznych, czy w ogóle je sprawdzają.

Rozruszajmy taśmociągi!

poniedziałek, sierpień 11th, 2008

Posiadasz w aucie stare radyjko, które potocznie przez wszystkie dresy na dzielnicy nazywane jest taśmociągiem? Kiedy jedziesz, jesteś skazany tylko na to co aktualnie gra stacja radiowa?

Nie martw się, wcale nie musisz wydawać fortuny na nowe radio, w którym będziesz mógł podpiąć mp3, ipoda, lub telefon. Z pomocą przyjdzie Ci urządzenie o magicznej nazwie: Adapter kaseta magnetofonowa, którą można kupić na allegro już za 1.50pln. Cała magia tego kawałka plastiku z metalem w środku, polega na tym, że kaseta posiada na jednym końcu kabelek z Jackiem. Mając Jacka w swojej drużynie możemy zwerbować ipoda, mp3, telefon oraz inne urządzenia grające.

Tak właśnie wygląda Adapter kaseta magnetofonowa

Ja pod radyjko podpinam swojego Sony Ericssona k750i wraz z  przejściówką na Jacka, chwilę później muza łupie tak, że wszystkie dresy na dzielnicy chcą mi ukraść moje wspaniałe radio!


FireStats icon Działa dzięki FireStats