No i zaczynam od nowa
Serwer, na którym trzymany jest blog zachorował, zachorował tak mocno, że po przywróceniu danych przez administrację znikły polskie znaki diakrytyczne, nie mogłem nawet dodać wpisu do bloga, firestats przestał w ogóle działać, ogółem wielka blada dupa. Nauczka na przyszłość? Robić samemu backupy mysqla.
Niebawem postaram się ogarnąć tego bloga, aby zaczął on wreszcie jakoś wyglądać.